| Raziel obserwował, jak Justicar rozmawia z mężczyzną, a potem jak młodszy z nich odbiega gdzieś. Następnie starszy mężczyzna razem z Justicarem podeszli do niego i Louisa.
Starszy mężczyzna chwycił go mocna za szczękę i unieruchomił jego głowę. Następnie spojrzał na chwilę w jego oko. Razielowi niezbyt się to podobało, ale się nie opierał.
Ze spokojem poszedł za pomocą swoich towarzyszy do niewielkiego domku, do którego starszy człowiek ich zaprowadził. Po drodze miał kilka zawrotów głowy i zaczął odczuwać zmęczenie. Oby nie chciał więcej pieniędzy niż mamy.-powiedział Raziel gdy weszli do domku. Gdy stary mężczyzna wskazał stół, Raziel trochę powolnie się na nim położył. Gdy się na nim kładł, znów zakręciło mu się w głowie. |