Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-14-2008, 20:12   #33
Revan
 
Revan's Avatar
 
Reputacja: 2 Revan wkrótce będzie znany
$: 55 081
Imię: CJ
Pochodzenie: Missisipi
Choroby: Paranoja
Profesja: Mechanik/Chemik
Pleć: Kobieta
Wiek: 24 lata
Specjalizacja: Technik



Umiejętności: CJ mimo swojej postury potrafi się nieźle bić. Gdy jest w tarapatach, i oczywiście poza kabiną swojej fury, potrafi osiągnąć w krytycznych momentach całkiem niezłe prędkości by do niej dotrzeć. To się nazywa praktyka. Jest też małym wirtuozem w okiełznywaniu kilkutonowych bestii. Nie uwierzycie, ile taka mała istota potrafi wycisnąć z takiego kolosa. I lepiej nie podjeżdżaj za blisko, inaczej poznasz nowe znaczenie słowa „na przekór losu”. Pochodzi z Missisipi, więc nie muszę chyba się rozpisywać w jej umiejętnościach żonglowania śmiertelnymi substancjami. No, i zna się też na broni, ale wyłącznie użytkowo, potrafi wycelować, i nacisnąć za spust. Zawsze coś, prawda?

Charakter: Patrząc na nią, można odnieść wrażenie, że jest oazą spokoju. Nic bardziej mylnego, wystarczy pięć minut spędzonych w jej towarzystwie, aby dowiedzieć się o niej wszystkiego. No, prawie wszystkiego. Jako rudowłosa przedstawicielka swojej płci reprezentuje wszystkie stereotypowe spekulacje co do koloru jej włosów. Jest wredna i złośliwa, jednak łagodnieje pod wpływem procentów. Na co więc czekasz? Postaw jej drinka.

Wygląd: CJ nie jest jedną z tych świecących panienek, co wygrywają wyścigi tylko siedząc za kółkiem i trzepocząc rzęsami. Jest zupełnie inna, można by powiedzieć, unikatowa. Mała (166cm), blada, ruda, i złośliwa, a na swój sukces zawsze musiała się sporo napracować, co widać po jej twarzy. Nie wygląda może jak miss stanów, ale jest całkiem ładna, przyjemnie się na nią patrzy, szczególnie, jak uwija się przy silniku wielkiego Tira. Ma zaokrąglone rysy twarzy oraz ogniście czerwone włosy, wycięte po bokach. Jest dość drobna (56kg), ale lepiej, aby nikomu nie przyszło do głowy na małe igraszki, gdyż niejeden mężczyzna przekonał się, co potrafi ta mała diablica.

Historia: CJ urodziła się w Missisipi, w najbardziej zasyfiałej części ZSA. Trudno więc się dziwić, że czasem zachowuje się, jakby miała wściekliznę. Dorastała, ot, normalnie. Codziennie rano z innymi dzieciakami szła nad rzekę, powdychać świeżego powietrza, oraz ewentualnie skopać jakieś ścierwo, czy to mutanta, czy to inne dzieciaki. Nie zachowywała się jak dziewczyna, miała ognisty temperament i często biła się z chłopakami. Niestety, tak mocno dała im w kość, że na delikatność z ich strony nie mogła co liczyć. Dziwiła się niezmiernie, gdy widziała obcych ludzi w maskach gazowych. Co jak co, ale Missisipi to jedno z najmniej skażonych miejsc w całej Ameryce. No, może troszku przesadzam, bo tu jest tak tragicznie, że Moloch uznał nawet, iż nie warto marnować żadnej bomby ABC, bo co nie zabiło mieszkańców tej rzeki, zabić drugi raz nie może. Uczyła się tego, czego warto było się uczyć. A no jak przeżyć, bo to jest jedyny temat na topie w całych ZSA. Uczyła się Chemii, Biologii, tylko szczerze nienawidziła matmy. Dlaczego? Otóż jej stary był matematykiem, i to chyba przez niego stała się taka wredna. Matka była nie lepsza, truła życie największymi bzdetami. Coś trzeba było z tym zrobić, CJ nie wiedziała jednak, co.
Potem jednak się dowiedziała, i pojechała w długą z jakimś Mexem, co ją zbajerował. Olać starych, gadał. Dla niej to było coś, jak balsam. Uciekła więc, dojechali do Detroit. To, co tam zobaczyła na zawsze odmieniło jej światopogląd. Nawet niektóre mutki nie były tak posrane jak mieszkańcy tej wielkiej derby areny! Co gorsza, spodobało jej się. Okoliczności sprawiły, że jej chłopak był zapalonym rajdowcą, i dołączyła do jego zabawy, przy okazji poznając sekrety motoryzacji. Codziennie szalone wyścigi, rach trach, strzelaniny podczas jazdy, normalnie żyć nie umierać, czasem też na takim białym odlocie, że nie wiedziało się, czy ten gość co przed chwilą go rozsmarowałeś na ulicy to było wczoraj, czy jakiś miesiąc temu. Wszystko takie odległe, a takie wspaniałe. Przyszło jej jednak zapłacić za błędy młodości, jakie popełniła. Wszystko się porąbało, i musiała spieprzać. Dodam tylko, że chodzi tu o jakąś prochową aferę. Kto nie bierze tornado w dzisiejszych czasach? Z Detroit wyjechała ogromnym bydlęciem. Jak to się stało? Tego nikt nie wie, ale jego właścicielem był wyjątkowo dobry kierowca, pewnie teraz siedzi gdzieś tam na drugim końcu stanów i ubolewa nad swoją głupotą, że mała, niewinna dziewczyna zrobiła go w wała.
Tym swoim truckiem zajechała pół stanów, co lepsze, wcale na takiego nie wygląda. Trzeba dbać o swoje zabawki, prawda? Nie będę się rozpisywał co do jej przygód z gangerami, bądźcie pewni, ten kałasznikow na jej ramieniu wcale nie jest nowy i nie dostala go wczoraj.



Ekwipunek:
- Czarne glany 12 dziurkowe, z czerwonymi sznurówkami.
- Spodnie khaki. (jasno zielono, berzowe – kamuflaż pustynny).
- Czarna koszulka jakiegoś przedwojennego zespołu z napisem „Slayer”.
- Czerwony beret z mosiężną gwiazdką.
- Czarna opaska.
- Czarny sweter.
- Skórzana kurtka z różnymi naszywkami.
- Czerwona arafatka (chusta) owinięta wokół szyji.
- Skórzany, wojskowy plecak, bardzo pojemny i wytrzymały, a przy tym solidny.
- Apteczka pierwszej pomocy i przybory do bardziej zaawansowanych operacji.
- Metalowy garnek, kubek, łyżka.
- Kilka innych ciuchów na przebranie.
- Kilka konserw turystycznych (3)
- Psychotropy (6)
- AK47 i 15 pocisków 7,62mm
- 7 petów
- Mapa drogowa
- Narzędzia i części zamienne
- Linka, pilnik, scyzoryk wojskowy.
- Narzędzia.
- Płyty CD (Slipknot, Metallica, Rammstein, Slayer, Cannibal Corpse, Vader)
- Gazrurka.
- Różne praktyczne duperele o których pewnie zapomniałem dopisać. (Nie linczujcie za zapałki, czy coś w tym rodzaju, jak ich tu nie ma :P) (220g całościowo)



Widzisz to cacko? Pomyślisz pewnie, facet ma kompleksy. Nic bardziej mylnego, gdyż jego właścicielem nie jest żaden mężczyzna, a... kobieta.

Ciężarówka Autokar AT - 64 (350g)
- Hamulce tarczowe (10g)
- Chłodzenie cieczą (40g)
- Uniwersalne spalanie (40g)
- Opancerzony bak (25g)
- Wypełnione opony (40g)
- Wzmocnienie przewodów i rurek pod podwoziem (50g)
- Rama aluminiowa (fabrycznie montowana)
- Zdjęcie ogranicznika fabrycznego (15g)
- Odtwarzacz CD (10g)
- 50 litrów przeciętnego paliwa (195g)
 
__________________
gg: 3777067

Ostatnio edytowane przez Revan : 03-14-2008 o 23:03. Powód: Literówki
Revan jest offline