A możemy założyć że otępiały z bólu gigamut padł na ziemię, zrzucił indiańców z siebie zabijając przy tym jednego i lata sobie teraz szczęśliwy po Appalachach

? To było naprawdę bardzo fajne stworzonko
500 km w 5 godzin przedwojennym harleyem? Niezły wynik.