| No cóż, mój kumpel jest grywa elementalistą i przez to nasza gra trochę za bardzo idzie w stronę storytellingu(może to jego wina ale on tłumaczy się, że elektryczność z łatwością potrafi uszkodzić mózg).
Co do psiona to grałem nim i jeśli chodzi o moce manipulacyjne to są o wiele większe od mistrza oczarowywań, chodzi mi o siłę jego, mag oczarowywań nie ma takich szans na przejęcie umysłu wroga jak psion. Więc pytanie o co ci Michalius chodzi? On nie ma takich samych umiejętności jak mistrz oczarowywań, chodzi mi o to, że psion mógłby być równie dobrze szkołą oczarowywań z różnicami do pierwotnej wersji tejże szkoły. |