Cytat:
|
Chcecie prawdziwe wyzwanie?
|
Grałeś kiedyś fotelem dentystycznym? ;>
Moja ulubiona rasa... ha!
Koboldy. Kobold to po prostu prestiż - kiedy inni Gracze widzą, że grasz koboldem, srają po gaciach ze strachu. Czemu?
Bo koboldy to dedekowe cienkie Bolki, jednostrzałowcy, chodzące PDki. Jeśli ktoś wybrał go na postać - to już wiesz, że ma w kieszeni dorosłego czerwonego smoka i premię do ataku +36. Bo ludzie zazwyczaj grają takimi postaciami, żeby przełamać nieistniejący już stereotyp, czyli konstruują ją w oparciu o najsilniejsze buildy(Pun-Pun! Pun-Pun!) - co teraz działa w drugą stronę.
Z drugiej strony, koboldy byli stworzeni jako rasa lojalnych, pracowitych niewolników - w gruncie rzeczy każda fizycznie i psychicznie silniejsza istota może narzucić im swoje jarzmo, które z ochotą czy bez poniosą, bo zakodowane mają posłuszeństwo.
Na szczęście można założyć, że koboldzie enklawy, które nigdy nie zasmakowały bycia pod władzą jakiejś osoby trzeciej, mają mniej służalcze skłonności, i takimi właśnie koboldami grałem, gram i grać będę.