| Tytuł: Nie wierz nigdy hobbitom
Muzyka: jak w Nie wierz nigdy kobiecie zespołu Budka suflera
Strażnik ów miał
Spuszczony gdzieś wzrok.
Iluvatar, niech przyjdzie już mrok!
Błagał tak, stojąc nago w krzakach
Z łukiem w ręku.
Dookoła elfów grono, najpierw chciało iść spać,
Biedny Strażnik się zasłaniał, gdy zaczęły się śmiać,
Wtedy wyrzekł:
Ref.
Nie wierz nigdy hobbitom
Dobrą radę wam dam,
Bo cię zrobią na szaro,
Przekonałem się sam.
Te niewinne grubaski
Co jeść lubią i pić,
Strój mi mój skradły w paski,
Gdy poszedłem się myć.
Elfy stały i się śmiały, jak gdyby nigdy nic,
Wreszcie slipki mu podały, by mógł ukryć swój wstyd,
Wtedy wyrzekł
Ref.
Nie wierz nigdy hobbitom
Ich uśmiechom i łzom,
Pilnuj się, gdy pomocną
Hobbit poda ci dłoń.
Gdy zobaczysz hobbita
To uciekaj jak wiatr,
Hobbit to najzłośliwsze,
Co wymyślił ten świat. |