Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 26-03-2008, 17:22   #221
Kutak
 
Kutak's Avatar
 
Reputacja: 173 Kutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie cośKutak ma w sobie coś
Niemalże leżąć na prowizorycznej barykadzie, zaraz obok Jonasza, Wierny robił to, co mógł w tym miejscu robić najlepiej- modlił się. Modlił i myślał, zanurzając się w otchłaniach swej pamięci i wspominając każdy grzech. Każde wystąpienie przeciwko boskim prawom, każdą chwilę, gdy postąpił nieodpowiednio. Każdy wystrzał, każde przekleństwo, każda chwila zwątpienia, chociaż ich nie było wiele. Każda wiara w bóstwo, które nie było Bogiem, każda chwila, gdy nie myśląc o swej duszy oddawał się cały Wojnie. Każda obraza, każde wyrzeczenie, spisanie kogoś na straty, wysłanie na pewną śmierć. Największy w jego życiu rachunek sumienia- zapewne także ostatni.

- Boże, wybacz mi...- słyszał tylko Jonasz.

Później usłyszeć mógł krzyk Basi. Miała racje, chociaż Tadeusz wiedział o tej walce, czuł to. Polska była już poza ich zasięgiem, podobnie jak Warszawa- znaleźli się gdzieś na przedsionku Raju i Piekła... Czy tak właśnie wyglądał Czyściec? Czy tak wygląda tamtejsza walka o własne serca i dusze?

Czy gaz wypuszczony przez Niemców w kanałach zabił ich wszystkich? Czy może to po prostu porucznik umarł z wycieńczenia, wykrwawił się przez ranę zdobytą przy jednym z włazów?

To nie było już istotne. Najistotniejsze było jego zbawienie.

Ojcze nasz, któryś jest w Niebie...
 
__________________
Kutak - to brzmi dumnie.
Kutak jest offline