| Biedny człowiek. Aż żal takiego lać. - pomyślałem, ale po chwili się zrehabilitowałem - Ale to na jego własne życzenie. Uśmiechnąłem się, i...
Upadłem plecami na ziemię. Cios chybił, a ja wykorzystując konsternację dresa, wyskakuję w górę z jego twarzą na podeszwie buta i okrzykiem "Kyaaa!".
__________________ "Don't Try To Come To Preach, Over Us And
Over Me, We're Children Of Decadence, We're
Right, We're Real, We'll Fight, We'll Bleed,
We're Mothafuckin' Dying Breed, We're Dying..." |