| No zdecydowałem się coś ukraść, ale ile to trwało?? 10-15 sekund i do tego szedłem w kierunku bramy, więc raczej nic nie straciłem.
Jak dla mnie prosze ja MG to to trochę naginane. A żeby zniknął i Vesper ot tak, to tamten chyba go do plecaka wziął.
Poza tym trochę idiotycznie by wyglądało, gdybym pod przykrywką łaził z elfem znanym już chyba w całym miasteczku nieprawda?
__________________ Oto pięść moja. Zna ją świata ćwierć...
Kto ją ujrzy, ujrzy swoją... śmierć... GG: 953253 |