Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-28-2008, 08:25   #12
Adr
 
Adr's Avatar
 
Reputacja: 2 Adr wkrótce będzie znanyAdr wkrótce będzie znany
$: 23 104
Mój pomysł na postać:
_____________________________

Pleban Konrad Librowski – postać inspirowana troszkę Faustem

Credo:
„I postanowiłem sobie poznać
Mądrość i wiedzę, szaleństwo i głupotę.
Poznałem, że również i to jest pogonią za wiatrem,
Bo w wielkiej mądrości – wiele utrapienia,
A kto przysparza wiedzy – przysparza i cierpień.”
[Księga Koheleta 1, 17-18]

Librowski - (nazwisko znaczące) – Liber z łac. księga

Librowski w moim zamierzeniu adwersarz Tadeusza, którego nie darzy sympatią i podejrzewa, że ten ma jakieś związki z tajemnymi mocami lub diabłem.

___________________________
Charakter i zainteresowania:

- Librowski to nie jest zwykły ksiądz, klepiący zdrowaśki, jego zainteresowania wybiegają daleko, poza teologię i Boże przykazania;

- Intelektualista - dąży do uzyskania jak największej wiedzy i odkrycia uniwersalnej prawdy o świecie; [pomysł fabularny – Librowski chętnie zaczerpnąłby wiedzy od Tadeusza, ale nie żyją oni w przyjacielskich stosunkach]

- Niecierpliwy i ciekawski (zamek Tadeusza bardzo go ciekawi)

- Bibliofil czyli miłośnik ksiąg wszelakich, (fabuła - będzie dążył do przejęcia ksiąg z zamkowej biblioteki)

Cecha charakterystyczna: Czasami rzeknie coś po łacinie – wszak to język uczonych.

___________________________________________
Miejsca i ukształtowanie przestrzeni okolicznej:

- Biblioteka w zamczysku – unikatowa kolekcja dzieł okultystycznych i innych

- Plebania– mieszkanie Librowskiego

- Kościół – gotycki górujący nad wsią mizerną. Wymyśliłem sobie, że zamek Tadeusza będzie na jednym wzgórzu, a kościół na drugim. A miedzy nimi dolina, którą płynie strumyk nad którym leży wieś.





Mam nadzieje, że pomysł wam się podoba.

A to propozycja początku.

****

Dwa wzgórza

Dwa wzgórza sąsiedzkie panują w okolicy
A bardziej dumnych wzniesień szukać po próżnicy.
Na prawym wzgórzu kościół krzyż pod niebo wznosi
I o boskie zmiłowanie pokornie prosi.
Na lewym wzniesieniu zamczysko stare stoi
Strojne w mury jak rycerz w zardzewiałej zbroi.
Patrząc z murów zamkowych, bądź z kościelnej wieży
Dojrzysz okiem bystrym wieś co w dolinie leży.
Między chatami strumyk wije się jak żmija
I leniwym nurtem oba wzgórza omija.



Pozdrawiam Adr
 
__________________
"Szaleństwo pojawia się zawsze tam, gdzie doświadczenie jest większe i głębsze od pojemności ducha ludzkiego. A piękno bywa większe niż ludzkie możliwości percepcji"

Ostatnio edytowane przez Adr : 03-28-2008 o 09:57. Powód: Dodanie tekstu, literówki i inne!
Adr jest offline