Gilldory to żart Toma. Od królów Gillesów ( skoro we Francji były luidory)
Ja głosuję za wszystkimi trzema.
Skoro jest w tej wspaniałej Bretonii miasto co nazywa się Bordeleaux, to czemu nie ecu
A najważniejsze, dzisiaj jeszcze będzie krótki post dla Toma i Kerma.
Na resztę czekam z niecierpliwością
Pamiętajcie, że jeśli macie jakieś zastrzeżnia co do tego, co Was spotkało w turze można mnie nękać
