Po kolei
- myślę, że to pochopny wniosek, odmawianie Augustowi inteligencji

, co nie zmienia faktu, że Eryk może go tak oceniać
- co do żądania satysfakcji – tylko teoretycznie to de Baries jest stroną wyzywającą w tym pojedynku, stąd takie językowe zapętlenie; faktycznie mam do czegoś takiego skłonność, jak Was razi mogę unikać, ale całkowicie wyeliminować nie dam rady
A najważniejsze nie narozrabiałam

Postawiłam tylko gracza, nie Eryka w trudnej sytuacji. Bo interes Eryka jest raczej przejrzysty. Ale gracz może coś wykombinować by było inaczej. Ale nie musi.