Nie wątpię, że Homm posiada elementy strategiczne, jak chociażby rozwój bohatera czy czary, opcje obrony, wstrzymania, ustawienie... choć akurat ustawienie to średnią ma wartość... znacznie ważniejsze jest ono w Disciples. Niestety ale ilość w Homm to bardzo znaczący element, jeśli nie najważniejszy, a grałem w tę grę łądnych parę lat i żałuję do tej pory, że wyrzucili element z IV częście z walczącymi bohaterami, choć i to wydawało sie dziwne gdy jeden bohater pokonywał 10 smoków... Homm zawsze będzie się opierał na ilości, fakt, trzeba mieć pewne zdolności aby ich odpowiednio użyć w starciu, ale na dłuższą metę wygra ten kto ma najliczniejszą armię. Jak dla mnie jeśli ta gra miała by jakieś naprawdę strategiczne wartości to ilość jednostek powinna być ograniczona, np. te z 1 poziomu do 100, a dla kontrastu te z 7 poziomu do 10. Wtedy gra byłaby zacznie bardziej ciekawa i miała większe znaczenie strategiczne.
Cytat:
|
koło 6000 cyklopów królewskich, ponad 3000 archaniołów, ponad 2k starożytnych behemotów, duuużo ptaków gromu i uruków.
|
No bo co to za strategia? To poprostu kolekcjonowanie jak największej ilości jednostek...