Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 04-10-2008, 07:20   #31
Szabel
 
Reputacja: 0 Szabel nie jest za bardzo znany
$: 891
Ay w pośpiechu krzyknął za karczmarzem - Każcie tę wodę ku wyparzeniu gotować, mości szynkarzu! - po czym zrócił się do Seratii siłą woli opanowując zdenerwowanie i robiąc sobie przerwy na pochłanianie polewki - Wiedziałem ja i wcześniej, że waćpanna nie z tych co się bawią w ceregiele, acz o defilowanie półnago między obcymi bym nie podejrzewał. Co do zaś przygotowań: muszą ja przedtem oporządzić się nieco, siedzę bowiem w tej karczmie od kiedy miesiąć stanął w pełni, po dziś dzień, to jest drugą kwadrę. Z pracodawcą widzieć się potrzeby nie ma, albowiem co nam wiedzieć trzeba - zostało przekazane. Z tym kmiotkiem co się wczoraj na panienkę rzucił z kuszą widzieć się można byle szybko, bo czasm goni. - tu na chwilę zawiesił głos po czym dodał lekko ironicznie patrząc na towarzyszkę - Potem zaś transport jakiś wypadałoby pozyskać - pieszo tyle iść nie będziem, primo, że na walkę waćpannie sił by mogło nie starczyć, scundo, że trud by był zdążyć. Po czym bez słowa udał się karczmarza o balię pytać
 
Szabel jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama