| | Nowości niektóre obecnego sezonu:
1. Macross Frontier – mechy, ładnie narysowane, bishounen plus dwie dziewczyny. Po 2 odcinkach na razie mi się podoba, trochę akcji, trochę romansu, niewiele myślenia, nieprzekroczenie granicy głupoty, widowiskowo, sporo scen robionych komputerowo.
2. Alison to Lillia – technika z początku XX wieku, trochę szkoły oraz romans, prawdopodobnie wojenny, przynajmniej tak na oko można sądzić po 1 odcinku, sposób rysowania nieco, miejscami, europejski.
3. Kanokon – durne, czternastolatka, mniej więcej, zakochana całkowicie gdzieś w dziewięciolatku, mniej więcej. Tuląca go nachalnie do swoich wielkich piersi, kiepsko rysowane oraz po prostu bez grama wdzięku
4. ToLoveRu – połączenie Princess Valkiria i Dears, tyle, że wykonane znacząco gorzej, goła księżniczka kosmiczna zjawia się w wannie podczas kąpieli sfrustrowanego czternastolatka, kiepski rysunek, który przy ecchi stanowi podstawę.
5. Itazura na Kiss – po pierwszym odcinku powiedziałbym durnowate, główna bohaterka bez pamięci zakochana w geniuszu szkoły, który miesza ją z błotem ciągle powtarzając, jaka jest głupia. Szczęśliwie w drugim dziewczyna pokazuje tyci tyci charakter, natomiast geniusz ma swoje słabostki, więc może jest jakaś nadzieja, jednakże wątpię. Niby komedia romantyczna, ale tylko jeżeli ktos lubi absurdalne sytuacje.
6. Special A 01 – w szkole istnieje specjalna klasa A, do której należy 7iu najlepszych uczniów, albo cos takiego. Główna bohaterka tak bardzo nienawidzi numeru 1, tak często z nim się kłóci, tak często on ją robi w balona, ze to musi być miłość. Prawdopodobnie miała być to komedia szkolna. Póki co, szkoła to jakaś jest, komedii niestety nie.
7. Kurenai – nastoletni, ale nie małonastoletni, detektyw w akcji. Na tą chwilę trudno ocenić, ale seria ma jakiś potencjał.
8. Zettai Karen Children – to seria dla dziewczynek maksimum lat 10, no w porywach 12, trzy młode uczennice podstawówki mające moce psi walczą w imieniu miłości oraz czegoś tam, tyle, że bez uroku Sailorek, pomaga im dwudziestoletni opiekun, kiepsko rysowane, najlepiej wychodzi dziewczynom przeraźliwe piszczenie.
9. Wagaya no Oinari-sama – pierwszy odcinek bezsensowny, być może nawet trochę śmieszny, szczególnie, jak ktoś kompletnie nie patrzy na jakość fabuły oraz poszczególnych scen, rysunek bardziej aniżeli średni, cienkusz, Drodzy Państwo, mało interesujący cienkusz.
10. Majin Tantei Nougami Neuro – niby coś detektywistycznego, ale to jakieś przedszkole, wrogie siły wyglądają jakby je rysowali totalni wrogowie wyobraźni.
11. xxxHolic Kei – kontynuacja poprzedniej serii, która cieszyła się sporym zainteresowaniem,
12. Nabari no Ou – ninja oraz szkoła oraz zabiedzone dzieciaki, znaczy, wyglądające, jakby były niedożywione. Oferta dla bardzo młodych animemaniaków.
13. Vampire Knight – szkoła, romans, młody odważny wampir walczy z różnymi odszczepieńcami, ładny rysunek, póki co trudno powiedzieć coś więcej.
14. Neo Angelique Abbys – potwory na innej planecie atakujące ludzkość. Na drodze stają ludzie obdarzeni powerami, Purifirzy, wśród nich główna bohaterka, uczennica położonej na uboczu szkoły, ładny rysunek, jakaś akcja, krojący się romans, jakis potencjał istnieje. |