| Haku po przebiciu dziwnego małego monstrum staną pewnie na nogach po czym spostrzegł jak coś ogromnego łamie drzewa i zbliża sie w jego stronę. Ponownie chwycił pewnie rękojeść miecza i czekał. W końcu zobaczył coś okropnego... - Cóż to za monstrum. Nigdy czegoś takiego nie widziałem !
'Drzewa łamało bez trudu a co dopiero mogło zrobić z nami. Musimy opracować jakiś plan działania, ale najpierw warto się stad ulotnić. Postanowiłem więc podzielić zdanie Konfora.' -Sami raczej nie mamy szans... |