| Czytałem chyba wszystkie książki o Wędrowyczu. Pomysł niezwykle oryginalny. Ciekawe postaci Jakuba i Semena, a ich przygody są genialne. Pilipiuk pisze chaotycznie, bez zwracania uwagi na długawe opisy, co pozwala czytać te książki szybko.
Irytuje mnie jednak jedna rzecz - ideologia. Widać, że pan Pilipiuk nie darzy sympatią "czerwonych" (wszakże jest w UPR). Jednak we "Wieszać każdy może" stało się to wybitną przesadą. |