Po pierwsze, to strata jednego punktu krwi odnawia się przez dwa dni, więc zbiornik jest do wykorzystania co 48 godzin i zapewnia tylko 1 PK. Nie wystarcza więc nawet by się utrzymać przy życiu.
Przy większej liczbie ghuli, które już w sumie stają się trzodą, problemu takowego nie ma. Czyli można sobie pić ile się chce.
Sęk w tym, że tworzenie sobie całego zwierzyńca ghuli jest dość niemiło postrzegane przez władze, więc jak najbardziej książę powinien kontrolować tworzenie ghuli. I książęcy zakaz to wcale nie jest za mało.
W nowym wampirze akcja jest już znacznie mniej opłacalna, bo ghul kosztuje punkty doświadczenia.
