Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-06-2008, 11:35   #122
Kerm
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 7 Kerm jest po prostu świetnyKerm jest po prostu świetnyKerm jest po prostu świetnyKerm jest po prostu świetnyKerm jest po prostu świetny
$: 189 585
John z ukosa spojrzał na Marcusa. Nie sądził, by w takiej sytuacji mozna było się stąd zabrać i odejść.
- Dobranoc, Bajdoletto - powiedział. - Dziękuję za opowiadanie. Jak przyjdzie kolej na moją wartę, to cię obudzę. Zawsze we dwoje jest przyjemniej.
- Dobranoc, Arturze - skierował słowa pod adresem niziołka. - Przyjemnych snów. I dzięki za namioty...

Poczekał, aż kenderka i niziołek znikną w swoich namiotach, a potem ponownie spojrzał na Marcusa.
Szeptem powiedział:
- Masz zamiar wziąć Bajdolettę na plecy i wynieść się stąd chyłkiem? Zostawiając ich - wskazał na namiot, w którym schował się Artur - samych? Gdy liczą na nas, że będziemy czuwać nad ich snem?
Po sekundzie dodał:
- Lepiej będzie, jeśli rozstawimy ten trzeci namiot. Nawet jeśli jest dziurawy.
Dorzucił trochę drewna do ogniska. Uniosły się kłęby dymu. Ogień przygasł odrobinę, ale za moment znów się rozpalił.
- Więc co zrobimy?
 
Kerm jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem