| "chyba to Ci się przyda, Trzymałam to na jakieś kłopoty, to nasz kislevski spirytus na miodzie, przez trzy zimy destylowany mrozem. Umrzyka na nogi stawia." - powiedziała Klara do Dwiana podając mu piersiówkę. - Zwolnij na momencik - szepnął do Kyfandysa. Z drżeniem rąk chwycił piersiówkę. Potrzeba mu było dobrego trunku a po reklamie jaką zrobiła panienka stwierdził, że to może być to. Napił się małego łyczka. Zamlaskał. Po czym wziął drugiego już większego chausta. Wytarł brodę rękawem i oddał trunek Szlachciance. - Zawsze chciałem spróbować Kislevskiego alkoholu. Ten tutaj jest mocniejszy niż nie jeden trunek w Imperium, może trochę za słodki, ale ogólnie jest przepyszny. Moje gardło dawno nie przełykało niczego tak wspaniałego.
Alkohol rozlał się po ciele Dwaina i teraz raczył go swym ciepłem. Ból w gardle od razu zaczął się zmniejszać a ataki bólu głowy były już słabsze. Ciekawe - pomyślał Kowal - czy to nie przypadkiem cud autosugesti. Pamiętał jak Kyfandys opowiadał mu, że najsilniejszą mocą w ciele człowieka czy krasnoluda jest umysł. Jak umysł mówił Ci że coś Cię boli to choć wcześniej tak nie było to zacznie Cię boleć, i na odwrót. Ciekawe. Alkohol ten dobry ale chyba nie aż tak, żeby od razu gardło mniej bolało. Jednak Dwain uśmiechnął się promiennie bo gardło naprawdę bolało go coraz mniej.
Po śmiesznej przemowie Adrena, Dwain zaczął śmiać się w niebogłosy. - Wiesz co Adrenie? Jesteś tak żałosny, że aż zabawny. Ja Ci nie groziłem a tylko ostrzegałem i to bynajmniej nie przed sobą. Nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, bo i tak słyszysz tylko to co chcesz. Nie dostrzegasz zaś prawdy. Alrik natomiast ślepy nie jest a głupi tym bardziej. Sam widział i słyszał wszystko. Daj mu więc wolną wolę i niech sam decyduje co myśleć o mnie a co o Tobie.
Dwain miał coraz lepszy humor. Już się pogodził z tym co musiało się stać. Nie czuł się jednak z tym źle. Humor dodatkowo poprawiał mu też alkohol, który dzisiaj wypił. Nie mieszać bibmru z miodem. Musi to zapamiętać
__________________ Przez pewien czas mogą nastąpić znaczące problemy z moją aktywnością na LI.. z góry przepraszam.
gg:4546332
Ostatnio edytowane przez Thanthien Deadwhite : 05-09-2008 o 12:01.
Powód: Odpowiedź na Post Adrena poniżej
|