Ja się raczej zgodzę z większością, chociaż byłbym za tym, żeby jechać dalej. Właściwie nic nas ze sprawą nie wiąże, mamy jakieś tam (wymęczone strasznie

) żarcie, trochę brakuje wody, ale w ekipie jest chemik i gość, który mniej-więcej zna teren (Rich), więc może damy sobie radę. Poza tym tempo ostatnio trochę spadło, może dalszy rozwój głównej fabuły je przyspieszy. No i niech się wreszcie skończą te matury!
