Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-11-2008, 07:13   #167
Mugen
 
Reputacja: 0 Mugen jest na bardzo dobrej drodze
$: 1 527
Osobiście zawsze staram się nadać moim postaciom jak najgłębszy wymiar i stworzyć z nich spójną całość. Dlatego też potrafię godzinami siedzieć nad kartą i starać się łączyć jak najwięcej rzeczy. Do takich należy również imię, a raczej głównie imię gdyż jest to rzecz, która w słowie pisanym, jako jedne z niewielu zapada w pamięć czytelnika, jakby nie było wyglądem zajmuje się wyobraźnia.
Moje ksywka na tym forum znaczy w języku japońskim tyle co nieskończoność. Przyznam, że to moje ulubione słowo, a w tej formie brzmi znacznie lepiej niż w języku angielskim czy polskim. Kryje się za nią dość długa historia, ale nie będę tu jej przytaczał, dla osób postronnych pewnie nie będzie niczym interesującym.
Moja w zasadzie ulubiona postać, którą sam stworzyłem na potrzeby opowiadań własnego autorstwa nosi imię Benet. Głównie za jego znaczenie ("little blessed one"), które tak naprawdę jest zwyczajną ironią, najprościej można wytłumaczyć to tym, że Benet jest przeklęty, choć tu też nie będę wchodził w szczegóły. Druga sprawa jest taka, że wiele poszczególnych opowiadań tytułuje tak jak Stephen Vincet Benet swoje książki. Dodatkowo samo ben w językach skandynawskich znaczy tyle co kość, a po francusku to tyle co głupiec, co też nie pozostaje bez znaczenia.
 
Mugen jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem