| Moi drodzy, odnośnie podziału drużyny MG już zaplanowali wyłączenie z rozgrywki postaci Tahu-tahu, Merilla i być może Fittera. Oczywiście zostawimy im furtkę powrotną, żeby mogli ponownie dołączyć do gry. Więc na razie pozostaniecie w czwórkę + tych kilku NPCów.
Waszych planów na razie nie będę komentował. Jedynie proszę żebyście wpisali w komentarzach informacje jakie chcecie uzyskać (oczywiście te odnośnie Istahra, Iomiego i Sominusa) i opis sposobu w jaki macie zamiar je zdobyć.
W przypadku Tammo proszę jeszcze o opis tego, co konkretnie chce zrobić z fasmą. A Qumiego o informacje, czy będzie starał się „chronić” kolegę z Loży. Jednak pamiętaj, że robienie przez fasme dowcipów komukolwiek jest bardzo wątpliwe. Klienci „Sklepu Tysiąca Masek” należą do bogatych i wpływowych osób. Sklep szybko by splajtował, gdyby pozwalał sobie na jakiekolwiek żarty z klientów.
Rozumiem, że skoro nie ufacie czarowszytemu, to nie przyjmiecie jego zaproszenia na kolacje? Jeżeli mam racje, to napiszcie również jak chcecie się z nim skontaktować.
A i jeszcze jedno. Post gigant miał być z jednego, ale to bardzo istotnego powodu. Czas, czas i jeszcze raz czas. Jak już kiedyś pisaliśmy, Dreamfall jest naszą pierwszą, forumową sesją. Wielu rzeczy nie wzięliśmy pod uwagę, a przede wszystkim czasu. Sesja już trwa długo, a tak naprawdę, gdybyśmy mieli zamiar zrealizować nasz najbardziej pierwotny i najambitniejszy plan, to chyba nigdy byśmy nie skończyli. Po prostu MG zakładając sesje nie wpadli na iście genialny pomysł, żeby zrobić z tego kampanie składającą się z n części. Zamiast tego stworzyliśmy jedną, ciągłą fabułę, której teraz nie da się podzielić. I wciąż mamy przerażającą ilość pomysłów i wątków, zarówno tych nie zaczętych, jak i tych już rozpoczętych. Obawiam się, że nasz gra może potrwać jeszcze kolejny rok, o ile nie dłużej.
A im dłużej sesja trwa, tym większe szanse, że umrze śmiercią naturalną. Gracze nudzą się, MG słabnie zapał, świat realny uniemożliwia grę nawet pomimo dobrych chęci (np. Fitter i Tahu-tahu) i jeszcze wiele innych niemiłych rzeczy, które mogą się wydarzyć.
Mówiąc krócej obawiam się, że fabuła rozejdzie nam się na boki i zadania mniej ważne (a w Dreamfallu chyba trudno rozeznać się, które cele i zadania są ważne dla fabuły, a które nie) wyjdą na pierwszy plan, a główna fabuła będzie stała.
Pozdrawiam
Markus
Ostatnio edytowane przez Markus : 05-11-2008 o 20:23.
Powód: Dodanie dwóch fragmentów.
|