| -Nie przypominam sobie, bym ci się przedstawiał, szanowny Melegauncie. Jestem Snakey, nie żaden Del.-mruknął genasi szybko i wprawnie tasując karty między trzy osoby.-Gramy w pokerka oczywiście. Dobra! Gacie w dół, forsa na stół!
Mówiąc to, Del rozsupłał sakiewkę i wyjął z niej kilka monet, po czym zajrzał w karty. Ładniusio-pomyślał. -Wymieniam jedną.-powiedział, kładąc kartę na stół i dobierając jedną ze stosu.
------------------------------------
Czekam jaką kartę dostałem
Ostatnio edytowane przez Delaraan : 05-12-2008 o 15:42.
|