| Samuel uśmiechnął się pod nosem. -Tak Reyfu jestem inkwizytorem. Tak w wieku 15 lat zabiłem swego ojca za działanie przeciwko religii i królowi. Uspokoję Ciebie, wcześniej sprawdziłem dokładnie czy był winny. Nie jestem też fanatykiem za jakiego mnie pewnie uważacie. Dowód? Jesteś przedstawicielem przeciwnej religii a czy traktuję Ciebie gorzej? Albo Apsu jest wiedźmą czyli na pewno, wyznawczynią innego kraju. I tak ciągle pamiętam o kuszy inżyniera i Twoim mieczu. I to drugie bez problemu mi wybiło wszystkie moje głupie myśli. |