Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-12-2008, 18:01   #462
sante
 
sante's Avatar
 
Reputacja: 3 sante ma w sobie cośsante ma w sobie coś
$: 51 538
Hektor pogrążony w smutnych rozmyślaniach, jak to nic sie nie układa po jego myśli, całkowicie odciął się od świata go otaczającego. Wszystko by mogło trwać naprawdę długo, gdyby nie fakt, że krasnolud wspomniał coś o pożyczce, na te słowa umysł kapłana rozruszał się odrobinę, jednak dopiero po słowach Venefici o jakowyś długach, rozruszały się na dobre. Ożywiony kapłan spojrzał po kompanach.
- Długi? Pożyczki? Ja bym proponował już teraz ruszyć z miasta, kto wie co może przydarzyć się w nocy, skoro wasze domysły są aż tak pesymistyczne. Pakujmy się i ruszajmy, lepiej opuścić tą "dziurę" w której spędziłem całe życie szybciej niż później.
W tym samym momencie wkroczyła trójka towarzyszy, których stan był nie najlepszy.
- Widać i tym nie za bardzo wyszło. No to mamy odpowiedź na nasze pytanie, nie ma sensu szukać czegoś, czego tu nie znajdziemy. Po drodze poszukamy innych możliwości, informacji. - przerwał na chwilę by przemyślec swoją dalszą wypowiedź - Chodź mam też inny pomysł, myślałem nad tym by... - spojrzał niepewnie po dwójch towarzyszach - może warto zrobić jakieś większe zamieszanie. Zamieszki wywołane przez pospólstwo to może być całkiem przydatna rzecz, a im liczniejsze miasto, tym o to łatwiej. Niezadowolenie jest wszędzie, zazdrość tym większa im większe kontrasty. Plotka to niewątpliwie najpotężniejsza broń polityczna, puszczasz taką pośród krzykaczy, pijaczków, starych bab, a wszystko rozejdzie się po mieście w ciągu jednego, góra dwóch dni. Jak raz powstanie taka fala niezadowolenia, to dopiero spacyfikowanie jej siłą zbrojną przywróci porządek, a do tego czasu my możemy wśliznąć się do więzienia, gdzie będzie odciążona straż, albo do świątyni, by teleportować się do komnat mera.- Hektor spojrzał na trójkę podchodzących towarzyszy - można ich wykorzystać w tym celu, wyglądają wręcz idealnie do tego zadania.
 
__________________
"War. War never changes" by Ron Perlman "Fallout"

Ostatnio edytowane przez sante : 05-12-2008 o 18:05.
sante jest offline