Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-13-2008, 10:18   #63
nothing1nothingowicz
 
Reputacja: 0 nothing1nothingowicz jest na bardzo dobrej drodze
$: 3 351
Cmentarzysko ruin jakby pochłaniało Hima. Elf coraz odważniej zagłębiał się w Beregost, kierując się wprost do jego centrum.

Ludzie, których zauważył nawet z pewnej odległości nie przypominali oszołomionych mieszkańców miasteczka. Po sposobie zachowania, poruszania się łatwo można było odgadnąć, że to istoty obeznane ze sztuką wojenną. Stale zachowywali czujność, uważnie wpatrywali się w każdy zakamarek mogący skrywać niebezpieczeństwo. Nieopodal leżące truchła potworów to zapewne pokłosie ich "żniw". Niewątpliwie grupa ta kierowała się ku granicom miasta.

Wydawali się jedynymi istotami w Beregost, które wiedzą dokąd zmierzają. Choć elf nie miał żadnych racjonalnych podstaw by przypuszczać, iż ta grupa wie choć trochę więcej niż on o wydarzeniach dzisiejszej nocy, postanowił ją dyskretnie śledzić.
 
nothing1nothingowicz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem