| Więc z jednej strony odrzucasz dyskusje zakładającą możliwość wyzbycia się przez ludzkość religi ( nazywając to futorologia ) a z drugiej strony nie zgadzasz się z Pandemonicum co do fantastyczności i bezpodstawności dyskusji o nieśmiertelności.
Dla mnie to troche dziwne polączenie. |