| Kartezujsz pisał, że najlepsze działa wychodzą spod ręki jednej osoby. Ludowe przysłowie mówi z kolei: Gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść.
Dlatego oceny powinny byc sugestiÄ…, a nie wyroczniÄ….
Chodzi mi o to, że większość minusów się dezaktualizuje, jeśli ludzie wybierający takie tematy będą działali rozsądnie. Tu nie chodzi o sympatie jakieś, bo jak newsletter będzie skopany to nik nie będzie chciał subskrypcji. Dlatego trzeba się postarać. I tego świadomość musi mieć cała "komisja oceniająca"/whatever wyboldowałem też pewien wyraz w poprzednim poście. Po prostu zaufajmy ludziom, którym powierzymy tę funkcję.
I wydaje mi się, że zapomniałeś o jednej kwestii - newsletter ma być do promocji LI tak naprawdę (jako całości), a nie konkretnych sesji.
Więc powiedzmy, że jakiś pan z komisji nie napisałby w newsletterze o moje wyrąbiastej sesji, a napisał o jakiejś badziewnej/nudnej wg mnie. No i co z tego? Jeśli ktoś wejdzie na LI dzięki temu to ja będę się cieszył. Mi zaszczyty pisania o mnie/moich topicach jest całkowicie i absolutnie zbędna.
No i młodzi niech się starają... Mamy na forum taką tradycję niepisaną, że często dajemy reputki nowym userom, za nieszczególnie wybitne i powalające posty. Na zachęte. Niech więc jakaś część newslettera będzie dla młodych. Na zachętę. Niech widzą, że to nie jest dla mnich nieosiągalne.
A zalety(plusy) ? <Cel newslettera>
Paru userom by się o LI przypomniało... Oczywiście wiemy wszyscy co znaczy przypływ/reaktywacja kilku/kilkunastu aktywnych userów...
__________________ A MACIE GOGLE ? !
Ostatnio edytowane przez nonickname : 05-19-2008 o 13:23.
|