| Spojrzał na Snekaya, wyjął dwie monety i wyciągnął karty. Z pokerową miną odłożył dwie z nich i bez słowa popatrzył po innych uczestnikach gry.
Wolałby, żeby osoby, które używają mego imienia poznały je ode mnie Panie... zawiesił na chwile głos czekając na odpowiedź.
__________________ Nie dowracaj się do mnie plecami...
Mój zysk cenie wyżej niż twój - pamiętaj.... |