| Ragnar podszedł do niziołka i pacnął go dłonią przez łeb - No dobra mały. Co ty kombinujesz ? - warknął na niego zły i nie skłonny do żartów. - Pierw nas zapraszasz do karczmy a potem się okazuje, że lądujemy na jakiejś polanie nie wiadomo gdzie i po co. - oparł dłoń na rękojeści młota
- Wytłumacz się nam z tego czym prędzej.
__________________ "Nie pytaj, w jaki sposób możesz poświęcić życie w służbie Imperatora. Zapytaj, jak możesz poświęcić swoją śmierć." |