| Adren spojrzał z błyskiem wesołości na starego hrabiego. - Masz rację Stryju. Nakazać wychłostanie tej dwójki możesz w każdej chwili. Mam nadzieję, iż przygotowałeś dla nich odpowiednie niewygodne i mokre lokum, jak posiedzą noc w loszku, to może nazajutrz wykażą większą chęć do przeprosin. Jeśli nie to mogą w tym lochu spędzić tyle czasu aż zgniją. – po tych słowach przywołał gestem Alfreda. - Mam nadzieję, iż przygotowałeś Stryju odpowiednie pokoje dla mnie i mojego osobistego sługi Alfreda.
Poczym zwrócił się do Alrika. - Alriku możesz się udać do pokojów, jakie wskażą ci słudzy. Myślę, iż zbrojni mego krewniaka odpowiednio zadbają o moje bezpieczeństwo na zamku. Dziękuję ci za twoją postawę, nie zapomnę o niej wspomnieć w liście do twojego Władcy.
Poczym jeszcze schylił się w kierunku Alfreda i wyszeptał kilka zdań.
[ukryj=Kokesz]- Sprawdź gdzie umieszczą i w jakich warunkach Drzewo i Dwaina. Całe to zaproszenie jest trochę dziwne, więc postaraj się dyskretnie wybadać, tak jak to ty umiesz - służbę. Interesuje mnie wszystko, plotki, podejrzenia, dlaczego Hrabia tak nagle mnie zaprosił i inne przydatne informacje.[/ukryj]
[ukryj=Bulny]- Sprawdź gdzie umieszczą i w jakich warunkach Drzewo i Dwaina. Całe to zaproszenie jest trochę dziwne, więc postaraj się dyskretnie wybadać, tak jak to ty umiesz - służbę. Interesuje mnie wszystko, plotki, podejrzenia, dlaczego Hrabia tak nagle mnie zaprosił i inne przydatne informacje.[/ukryj]
__________________ Choć kroczę doliną Śmierci, Zła się nieulęknę. Ktokolwiek walczy z potworami, powinien uważać, by sam nie stał się potworem. gg 643974 Zło kroczy ulicami. Coś się psuje. Aby człowieka docenić wystarczy kliknąć na wagę albo notkę wpisać...
Ostatnio edytowane przez Cedryk : 05-21-2008 o 20:33.
|