| - A zajmujesz się jeszcze czymś oprócz prowadzenia interesu? - Aureliusz uśmiechnął się szelmowsko, po czym natychmiast spoważniał - Możesz być pewien, że to, co wiem o tobie zachowam tylko dla siebie. Jednak całe zdarzenie było dla mnie bardzo nieprzyjemne i muszę wiedzieć, co to mogło być, aby przygotować się na następny raz. Nie wątpię bowiem, że dziś przeszkodziłeś temu stworowi, ale spróbuje nas zaatakować ponownie. I wtedy prawdopodobnie będziemy musieli poradzić sobie sami. Czy masz może jakieś podejrzenia co do natury tego stwora? A może znasz sposób, jak się przed nim ochronić? |