| Dla mnie maksymalnym gronem jest liczba czterech graczy. Ze względu na pewną logikę sformowania Was w jakoby drużynę oraz wygodę. W mniejszym gronie mogę każdemu poświęcić odpowiednio dużo uwagi i wprowadzać osobiste wątki. Mogę też prowadzić narrację dla każdego z osobna. W sesji prowadzonej w świecie rzeczywistym grupa mogła być duża. Tutaj wole mniejsze, kameralne i bardziej komfortowe grono. I ogólnie, kiedy Was nie znam osobiście, jest milej. Nie muszę krzyczeć o posty, terminy są luźne, rozgrywka jest dla frajdy wszystkich i nikt nie traktuje mistrza gry jako przeciwnika. W większym gronie nieznajomych byłoby to trudne do osiągnięcia.
__________________ Ad quas res aptissimi erimus, in iis potissimum elaborabimus. Lata po zagładzie... - wciąż poszukujemy nowych graczy. |