Seja w AD&D
Kłutnia pomiedzy przedstawicielami Klas Intelektualnych
BG(Mag): Ja powinienem pójść do Barona
BG(Kapłan): Nie!! Ja pójde jestem wysłannikiem bogów i to ja powinienem głosić dobre słowo
BG(Mag): Ja Żyje na tym świecie troszke dłużej i wiem jak takie sprawy sie załatwia!!!!
BG(Kapłan): Nie interesuje mnie to wogle, ja pójde nawet jak bedziemy musieli walczyć!!!!!!!
BG(Mag): Kapłanie Emanułujesz Głupota Maksymalną zmiarzdzę cie jak robaczka!!!!!!!!!!!!!!!
Cała rozmowa była bardzo powazna
Inna perełak z sesji
D&D
Gracze penetruja podrziemia jak zaawsze na czele kompani idzie Krasnolud, po pewnym czasie Bochaterowie Gracze docieraja do małego pomieszczenia, na środku małego pomieszczenia stoi postac w gługich szatach, odwraca sie i mówi do BG:
-Kim jesteście i czego szukacie w mej światyni
BG(Krasnolud, nie myśląc za szybko wybiega na przód drużyny z uniesionym toporem i krzyczy): Mów mi mleczarz
żebyście zobaczyli mine MG
[ Dodano: 2005-11-05, 20:57 ]
Kolejy kwiatuszek z sesji
Tym razem: Hell on Earth
Drużyna uległa powarznemu wypadkowi, jeden z nich jest w ciezkim stanie ma otwarte rane( niestety to byłem ja

BG1: Szybko musimy go opatrzec bo sie wykrwawi
BG2: i trzeba oczyscic szybko rane, żeby zakarzenie nie dostało sie!!
BG1: to moze go osikamy??
MG:
