| Kobieta zmierzyła Johanna wzrokiem pod tytułem „Oj, bo się popłaczę”.
- No mi tam obojętne, komuś narazić się trzeba tak czy siak. Według mnie Aine to dla nas mniejsze bagno, ale faktycznie porwanie samego Mera daje większe szanse na powodzenie, choć i wiąże się z większym ryzykiem, którego niektórzy tutaj tak bardzo się obawiają. - Serafin w zamyśleniu bawiła się puklem białych włosów, obracając go w palcach - To, co? Głosowanie czy coś? Bo mi w sumie obojętne, byleby szybko skończyć gadanie a zacząć działać.
__________________ Ja wymyślę Ci słowa, których sens pojmiesz tylko Ty
Z nich ułożę baśń o królewnie co
Zmarła z żalu, bo
Nie poznała Cię |