Po wielu zmaganiach z zdarzeniam losowymi udało mi się znaleźć w tym napietmy tygodniu dośc zasu by spłodzić posta...Nie chcę nawet liczyć ile ortów w nim jest, by się nie załamywać
Rasgana zNPCowałem, cóż...nie mogłem postąpić inaczej

Kilku graczom jestem winien Pw i one powinny pójśĆ jutro. dziś już nie mam sił, zwłaszcza że jeszcze kończę posta do inej sesji.
Przy okazji
Linderel WELCOME BACK
Cytat:
|
Kurcze jakoś ta druga część wydaje mi się niepomiernie odległa.
|
Na tyle odległa, że do tego czasu Tais powinna się znudzić drużynie. Na szczęście druga część będzie toczyć się poza Tais. I fakt, na razie to tylko niejasny zarys na horyzoncie.