Niestety nie udało mi się napisać posta wczoraj, a dziś wyjeżdżam na tydzień. Nareszcie jakiś zasłużone wakacje. Co do McMurrego, to jedzie nowo zdobytym autem ze swoją nową partnerką do szpitala i stara się porozmawiać z poetą. Gdyby ten nie chciał nic mówić, to straszę go sprawą za posiadanie narkotyków.
Resztę pozostawiam w rękach mojej partnerki.
(w samochodzie)
Przy okazji pytam ją czym zajmowała się zanim trafiła do trzynastki i czy miała kontakt lub sama jest obdarzonym/magiem.
