| Spojrzał na karczmarza z wielce niezadowoloną z miną. Mógł się tego spodziewać po imperialnych karczmach. - Zatem wezmę pokój dla siebie karczmarzu. - odparł spokojnie nie komentując póki co reszty jego wypowiedzi.
Siedząc już przy kominku kolejno przyjrzał się nowo poznanym osobowościom. Nietypowa zdawać by się mogło drużyna awanturników. Warto było chyba jednak zawrzeć z nimi bliższą trochę znajomość. - Jestem sir Godfrey de Neufville. Rycerz w służbie Pani Jeziora.
__________________ "Nie pytaj, w jaki sposób możesz poświęcić życie w służbie Imperatora. Zapytaj, jak możesz poświęcić swoją śmierć." |