| Sorry, że mój post wygląda tak, jak wygląda... nie odpisywałem przez jakiś czas, choć zaglądałem do tej sesji, bo nie miałem pomysłu... i miałem nadzieję, że może kolejny post od Narratora ułatwi sprawę, albo, że po powrocie mnie oświeci... jednak nie nastąpiło ani jedno, ani drugie. Z powodu braku reakcji dziewczyny na wszystkie zabiegi podjęte przez Maxa w poprzednim poście nie mam wiele do powiedzenia. Nie chce mi się bawić w retro- ani introspekcje, których kilka już zrobiłem...
Ostatnio edytowane przez Vincent : 07-13-2008 o 18:34.
|