| - Waćpan trzęsiesz tymi piórami niby paw i dziwisz się że kobyle jako zwierzęciu rozumnemu dziwne to że ptaka na sobie nosi - przygadał Samuel panu Piotrowi, lecz tonu złośliwości w tym nie brzmiały.
- Na Boga Jedynego jedzmy wreszcie bo coś mi mówi, ze bitwa niedługo będzie a my tu czas mitrężymy.
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... |