Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07-23-2008, 20:49   #36
Nicolas
 
Reputacja: 1 Nicolas wkrótce będzie znany
$: 14 035
Wilhelm roześmiał się w duchu po słowach Primogena Brujah. „Wysoka nagroda... Skoro ten Brujah jest dla niego tak ważny to czemu swoich nie wyśle... Wykorzystanie nadarzającej się okazji, czyli nas, jest zbyt mądrym posunięciem jak na tego tępego Brujah. Ale hmm... Kontakty z Nosferatu można wykorzystać w przyszłości.” Myśli Ventrue przerwał Kimi. „Ah znów ten Gangrel... Czy on nie potrafi choć na chwilę zamilknąć.”
Wilhelm spojrzał na Gangrela.

-A czy ja kiedyś broniłem ci jechać? - Lekko prychnął - Ale moja komórka jest nam potrzebna. Chociażby do kontaktów z... - Chwilę się zawahał patrząc na Gangrela. - ważniejszymi kainitami żyjącymi w tym mieście.

„Chce się narazić na ostateczną śmierć to niech jedzie, ale jak przeszkodzi mi w zdobyciu tych udziałów to nie będę zbytnio szczęśliwy”

-Więc będziesz dzwonić na mój numer. - Spojrzał na Malkaviana.

„I jeszcze ten Malkavian... Jest swego rodzaju niewiadomą, a to sprawia, że jest niebezpieczny. Ale stawka też jest wysoka. Ehh...”
Spojrzał w okno.

-Jutrzejszego wieczora ja i... Vincent lub Nestor wyruszymy i spotkamy się z tobą. Będziesz co nieco wiedział. - „Jeśli nie znajdą cię azjaci lub promienie słoneczne” - Uwolnimy tego Brujaha i przy okazji może dowiemy się trochę na temat samego Konemure. Pamiętaj, że to on jest naszym głównym celem, a nie jakiś pospolity Brujah. O jednego mniej w mieście by nikomu nie zaszkodziło.

„A tak naprawdę tylko by pomogło... O jedno ścierwo na ulicy mniej.” Jego wzrok spoczął na twarzy Kimiego. „Z resztą gdyby zabrakło jednego Gangrela to też nikt by nie ucierpiał... A może by się go pozbyć...” Ostatnia myśl wywołała lekki uśmiech na twarzy Ventrue, a umysł zaczął przeliczać możliwe zyski. Bilans z możliwymi stratami spowodował jednak kolejną myśl: „Nie. Jeszcze nie teraz. W tej chwili umięśniony dureń chcący rzucać się do walki w każdej możliwej sytuacji wciąż może być przydatny. On pójdzie na pierwszy ogień, ale Malkavian...” Przeniósł wzrok na Vincenta. „On jest zagadką... Co on może zrobić...”
 
Nicolas jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem