| U mnie to jakoś dawno było.
Gadaliśmy sobie z kumplem o książkach fantasy, grach i powiedział:
Może byś wpadł na sesję?
Wytłumaczył, ja przyszedłem, popatrzyłem (grali w CyberPunka) i mi się spodobało... ale więcej do nich nie wróciłem...
A teraz to tak na początku pierwszej klasy liceum, okazało się, że kilku kolesi z mojej klasy gra w DnD no i od tej pory w miarę reguralnie grało się z nimi.
No a teraz z powodu braku czasu nie gram praktycznie wogóle, oprócz sesji na forum... |