Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07-08-2008, 19:01   #4
Chrapek
 
Chrapek's Avatar
 
Reputacja: 1165 Chrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumnyChrapek ma z czego być dumny
Ooo, przepraszam kolego, ale akurat w Star Treku zachowano w miarę dużo zasad fizyki. Co prawda dużo wytłumaczone jest technobełkotem, ale same napędy okrętów zostały pokazane w miarę logicznie, a nad mechanizmem teleportacji pracuje się i dzisiaj (swoją drogą badania nad nim zainspirowane zostały właśnie przez Treka).

Co do sesji - do science-fiction, szczególnie autorskiego trzeba mieć po prostu dużo wyobraźni. I MG który musi stworzyć świat (system) i gracz, który system współtworzy i musi umieć w nim znaleźć. Szczególnie jeśli ma się taką ambicję, żeby wszystko układało się w logiczną całość (vide Lem właśnie). A prawda jest niestety taka, że większość ludzi woli iść na łatwiznę i stworzyć n-tego krasnoluda z toporem zabijającego hordy niewiernych orków, niż spróbować się zastanowić nad czymś ambitniejszym. Oczywiście, nie wszystkie sci-fi są ambitne, ale duża część z nich wymaga od gracza (widza, czytelnika etc.) trochę więcej.

A co do sesji - jest ich trochę na forum - jest moja sesja z uniwersum "Battlestar Galactica'i" (Battlestar Athena), jest też sesja PonuregoByka (Krucjator); kiedyś był bardzo fajny eksperyment : "Galaktyczne Wojny", który niestety umarł śmiercią naturalną, a wyglądało, że zamiast kosmicznej rozpierduchy wyjdzie ciekawa sesja ze smaczkiem polityczno-socjologicznym. Z systemów RPG na pewno widziałem "Diunę", "Babylon 5" i "Firefly" (ten ostatni system nazywa się w polskiej wersji "Serenity"). Można więc wybierać z gotowców, chociaż osobiście jestem wielkim fanem wszelkich pomysłów autorskich .
 
__________________
There was a time when I liked a good riot. Put on some heavy old street clothes that could stand a bit of sidewalk-scraping, infect myself with something good and contageous, then go out and stamp on some cops. It was great, being nine years old.

Ostatnio edytowane przez Chrapek : 07-08-2008 o 19:27.
Chrapek jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem