Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 09-14-2008, 10:34   #18
Wojnar
 
Wojnar's Avatar
 
Reputacja: 1 Wojnar wkrótce będzie znany
$: 13 537
Marcjan przymknął na chwilę oczy. Dla postronnego obserwatora mogło to wyglądać, jakby lustrował wzrokiem zgromadzonych przed nim ludzi, oceniając ich zdolność bojową. Dowódca przygotowujący swą wierną armię do bitwy. W rzeczywistości „dowódca” chciał się tylko na chwilę odciąć od panującego zgiełku i zebrać myśli, bawiące się w jego głowie w berka, a „armia” drżała ze strachu, nie wiedząc co robić i czego od niej chcą. Młodsza część załogi, nie znająca kupca, patrzyła na niego ze zdziwieniem.

Ale to się miało się zmienić. Marcjan, jako kupiec, wolał rozmowy w cztery oczy, czy choćby w wąskim gronie kontrahentów, ale nie ulegało wątpliwości, że miał naturalny talent do wpływania na innych ludzi. I nie tylko naturalny.

- Przyjaciele!- zaczął wreszcie, gdy ocenił słuchaczy. Marynarze, prości, twardzi ludzie. Bez zbędnego patosu i poezji, krótko i dobitnie- Rzymianie! Przed nami bitwa i nie ma się co oszukiwać. Ale powiem wam coś. Nie wiem, co sobie myślą ci Bułgarzy- wskazał ręką na coraz bliższy wrogi statek- ale ja mam przy swoim boku ludzi, którym jestem gotów zawierzyć życie. Mam tu swego syna, swego najlepszego przyjaciela, a wy, skoro Marek Tuliusz, jeden z najlepszych kapitanów Bizancjum, przyjął was do załogi, też jesteście nie byle kim. Lepszej kompanii nie mógłbym sobie wymarzyć. Prawie współczuję tym barbarzyńcom!- ostatnie zdanie wykrzyknął, wyciągając miecz z pochwy- Pokażmy im, jak walczą obrońcy chrześcijaństwa! I jak zwyciężają!
 
Wojnar jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem