J-music... Nie znam, nie słucham, ale od czasu do czasu wrzucam na Winampową playlistę kawałek "Hemisphere" Maayi Sakamoto (op do RahXephona - jak tylko zacząłem oglądać drugi odcinek i powitała mnie ta melodyjka, pomyślałem, że muszę ja mieć - bez skojarzeń

). Ale melodia to chyba także kolejne, genialne dzieło pani Kanno, a Maaya tylko daje swój, skądinąd bardzo ładny i czysty, wokal. Fajny był też w jej wykonaniu op do Vision of Escaflowne - ale kiepsko się sprawdza jako coś do posłuchania...
W ogóle, nieco offtopowo powiem, że mam zwyczaj oceniać anime od openingu, a muzyka pełni w nich znaczącą rolę... Więc jak muzyczka w opie jest nienajlepsza, tytuł automatycznie traci u mnie na wartości :P
Do posta poniżej:
"Traci na wartości", ale nie jest skreślone
