A gdyby pomniejsi nieumarli podlegali takim prawom fizyki, że po 30 dniach przestają istnieć, kto chciałby robić z nich armie?! I po co?! Że o zadawaniu sobie trudu z ich wskrzeszania nie wspomnę...? Pomniejszych nieumarłych też "ożywia" potężna magia. Byle magik nie będzie w stanie obudzić ich do ich upiornego "życia po życiu". A jeśli nawet, to nie byłby w stanie ich kontrolować
No to Wasz MG albo ma oryginalne poczycie humoru, albo jest lekko skrzywiony

Światy w RPG (te z magią) jak by nie patrzeć mają inną fizykę niż rzeczywistość. Z tego też względu należy pamiętać, że nie wszystko, co na zdrowy rozsądek można mniemać, musi koniecznie być takie adekwatne
Oczywiście jak mówisz wszystko jest kwestią gustu. Jeden MG wszędzie wciśnie elfa i maga inny będzie porównywał zombich z kotletem, który zbyt długo leżał na słońcu i w końcu najpiwerw zzieleniał ze złości a potem nóg dostał, a jeszcze inny, widząc mysz pod kubkiem powie: magia panie, magia!
A w materii statystyk mechanicznych i tabelkowych, tak było mi łatwiej uzmysłowić o czym mówię. Mógłbym to samo zacząć opisywać fabularnie, ale byłoby to znacznie trudniejsze i wymagałoby obszerniejszego tłumaczenia - czyli zbędnych słów, skoro można to zrobić łatwiej. Wszak mechanika ma na celu jedynie uproszczone oddanie fabuły w sposób łatwy do zrozumienia i przeliczenia
