| Widzisz, mój krasnoludzki przyjacielu, zdałem sobie sprawę, że za sprawą wyobraźni przenosząc się w światy fantasy, dużo większą przyjemność sprawia mi odgrywanie samego "siebie" niźli jakiejś wykreowanej jedynie wyobraźnią postaci.
To żadna sztuka krasnoludzkim wojakiem rozsiekać na kawałki przeciwnika, ale spróbuj stworzyć "siebie", a wszystko wyda się bardziej realistyczne. Polecam! |