Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 12-31-2005, 15:19   #18
Ysabell
 
Reputacja: 3 Ysabell ma wyłączoną reputację
$: 5 171
A ja, wiecie, może jestem staroświecka, ale zupełnie nie zalęzy mi na efektach... Bo dobry film to dobry film i efektów nie potrzebuje czy to SF czy kryminał. Owszem, czasem się, dla smaku, przydadzą, ale bez przesady. Jednak w filmie najważniejsza jest dla mnie fabuła... Niezależnie od gatunku...
Dobre ekranizacje?
Nie było tego dużoe, ale na pewno "Ziemia Obiecana" i "Ojciec chrzestny" - te dwie są, moim zdaniem, lepsze od książek.
Poza tym "Imię Róży" było całkiem dobre, dobre były też "Postrzyżyny" (mało kto zna, bo nie dość, że stare, to jeszcze czeskie),niezłe "Plac Waszyngtona", "Rozważna i romantyczna", "Potop" i "Pan Wołodyjowski"... Pewnie jeszcze sporo, ale to tak na świeżo to tyle...
 
__________________
Ys.

"Więc gińmy za idee, lecz... nie za pochopnie" G. Brassens
Ysabell jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem