Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 23-04-2009, 19:21   #6
brody
Konto usunięte
 
Reputacja: 4744 brody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputacjębrody ma wspaniałą reputację
Kobieta przyjęła chusteczkę w milczeniu. Była spokojna, ale jej ciało zdradzało wilekie napięcie.
- Nic dziwnego, że drży. Taki widok nawet mnie przyprawił o mdłości. - pomyślał policjant.
Zastanawiał się kim ona może być. Ubrana elegancko i schludnie, nie wyglądała raczej na pracownika hotelu.
- Może jakaś dziennikarka, która śledziła policyjną częstotliwość i przyjechała tu w poszukiwaniu sensacyjnego tematu. A tu taka niespodzianka! Zmasakrowane zwłoki i krew na ścianie. Biedaczka poprostu nie wytrzymała tego.
Kevin spojrzał na kobietę, chciał ją wypytać kim jest i co tutaj robi, ale przypomniał sobie, że obowiązki na niego czekają.
- Nie mam czasu na zajmowanie się cywilami, robota czeka - pomyślał i kiwnął głową w kierunku młodego policjanta, który ich tu przyprowadził:
- Posterunkowy! Zajmijcie się panią! Zrobiło jej się nie dobrze i lepiej będzie jak opuści budynek hotelu, a przede wszystkim miejsce zbrodni. Świeże powietrze na pewno dobrze jej zrobi.
Nie czekając ani na reakcję posterunkowego, ani na odpowiedź kobiety policjant wrócił do sypialni. Jego patrner w tym czasie studiował bohomazy na ścianach.
- Co o tym myślisz Andrew? Odkąd pracuje w policji nigdy nie widziałem tak zmasakrowanych zwłok. To poprostu przerażające. Jaki zwyrodnialec był do tego zdolny? Dwa trupy, strzelanina i te dziwnaczne napisy na ścianie... Co się tu mogło wydarzyć?
 
brody jest offline